FORUM GOLFOWE

FORUM GOLFISTÓW

  • Nie jesteś zalogowany.

Ogłoszenie

Graj piłkę tak jak leży.

#1 2010-09-13 20:27:54

jerzyab
Moderator
Zarejestrowany: 2008-05-10
Posty: 261

Współpraca z Komitetem

Muszę podzielić się mi swoimi uwagami i wątpliwościami na temat współpracy między Komitetem a sędzią.

Swoje wrażenia opieram na świeżo zakończonym turnieju o Międzynarodowe Mistrzostwo Polski Mężczyzn na polu Toya G&CC.

Turniej duży i ważny, sędziowie mieli pełne ręce roboty, zwłaszcza drugiego dnia kiedy mgła opóźniła start o godzinę i czterdzieści minut ale udało się przeprowadzić wszystkie grupy przez pole. Ostatniego dnia też było trochę pracy głównie ze sprawnym przeprowadzeniem gry aby nie powstało zbyt duże opóźnienie, bo grający w lider flight'cie Adrian śpieszył się na samolot. Udało się ograniczyć spóźnienie do 20 minut co uważam było naprawdę dobrym wynikiem. Ale moje uwagi nie dotyczą znanego  wszystkim problemu z utrzymaniem dyscypliny czasowej.

W pewnym momencie obserwując na 8 dołku grupę, która miała największe opóźnienie, widzę jak gracz którego tee-shot wylądował między drzewami na środku fairway'a robi próbny swing i powoduje strącenie liści z drzewa pod którym stoi. Następnie wykonuje swing strąca kolejne i wybija piłkę.
Podchodzę do gracza i informuję go, że: "niestety ale musi Pan doliczyć sobie 2 karne uderzenia za poprawienie obszaru zamierzonego swingu."
W odpowiedzi słyszę, że chyba żartuję, a tak poza tym to był przecież tylko próbny swing (sic!).
W tej sytuacji informuję go, że niestety tak wyglądają przepisy i kara musi być wymierzona. Wobec dość niegrzecznego zachowania gracza: "niech Pan nie będzie śmieszny" ponawiam informację o nałożonej karze i odchodzę.

Następnie podchodzi do mnie marker zawodnika i mówi, że wpisze wymierzoną karę do wyniku gracza.
Nie jestem wielbicielem wymierzania kar ale uważam, że Reguły zasługują na szacunek bo powstały po to żeby dać wszystkim graczom równe szanse.

Po zakończonym turnieju, już późnym wieczorem w domu, przygotowując raport orientuję się, że gracz ukarany przez mnie nie uwzględnił w swoim wyniku wymierzonej kary. Nie wiedząc jak do tego doszło zastanawiam się czy to gracz i marker umówili się, że nie wpiszą tej kary, czy tylko na skutek przeoczenia kara nie została wpisana do wyników turnieju.

Rano dzwonię do Przewodniczącego Komitetu w celu wyjaśnienia swoich wątpliwości. I cóż słyszę w odpowiedzi: Tak wiem, to ja anulowałem tę karę.???

Jestem ciekaw jak możemy domagać się poszanowania naszej pracy jeżeli z takiej strony dochodzi do rażącego łamania nie tylko podstawowych zasad kultury (nie było rozmowy z sędzią, próby wyjaśnienia sytuacji, konfrontacji z zawodnikami, ba sędzia tylko dzięki własnej dociekliwości dowiedział się jak doszło do tej karygodnej sytuacji) ale również łamania Reguł.

Jestem ciekaw jaką naukę wynieśli z tej sytuacji zainteresowani gracze? Że nie warto się przejmować decyzjami sędziego, bo zawsze znajdzie się w Komitecie ktoś kto ich lepiej zrozumie?

Pragnę zwrócić Waszą uwagę na równoczesne złamanie przez Przewodniczącego Komitetu dwóch Reguł golfowych: R. 33-7 oraz R. 34-2.

Jak możemy wymagać od graczy szacunku i stosowania się do Reguł jeśli dochodzi do tak jawnego łamania Reguł przez ludzi którzy powinni świecić przykładem szanowania Reguł.

Rozumiem chęć uchodzenia za miłego i wyrozumiałego człowieka ale nie powinno przy tym dochodzić do łamania podstawowych zasad obowiązujących w golfie.

Czekam na Wasze komentarze i rady co dalszego postępowania.

Offline

 

#2 2010-09-16 18:22:16

referee
Administrator
Zarejestrowany: 2008-04-27
Posty: 216

Re: Współpraca z Komitetem

Dla mnie to skandal. Dyrektor turnieju nie ma takich uprawnień - chyba, że zrobił to bo przecież już odchodzi z PZG. A jak następne turnieje w jego wykonaniu? Czy KS już o tym wie?

Offline

 

#3 2010-09-17 20:46:02

jerzyab
Moderator
Zarejestrowany: 2008-05-10
Posty: 261

Re: Współpraca z Komitetem

Oczywiście przekazałem informacje do Komisji Sędziowskiej i umieszczę też w raporcie sędziowskim z turnieju.

Przy okazji dziękuję wszystkim którzy kontaktowali się ze mną telefonicznie i udzielali mi rad oraz wsparcia.

Offline

 

#4 2010-10-24 20:39:17

Andrzej Machulski
Użytkownik
Skąd: Bydgoszcz
Zarejestrowany: 2008-07-18
Posty: 65
Serwis

Re: Współpraca z Komitetem

Jurek,
Minęło już troszkę czasu od tego wydarzenia i ciekawi mnie jak zakończyła się sprawa.
Ciekawi mnie również dlaczego "nie połapałeś" się w tym wszystkim bezpośrednio po turnieju. Biorąc pod uwagę przebieg sytuacji pierwsze co bym zrobił to sprawdził jego wyniki na oddanej karcie.

Pozdrawiam

Offline

 

Stopka forum

Powered by PunBB
Host by: Hosting
© Copyright 2002–2005 Rickard Andersson



Założ : stronę za darmo